Wpisy oznaczone tagiem ‘zasada’

Błędy w koszykówce

281Nie od dziś są ustalane przepisy dotyczące gry w koszykówkę. Te najbardziej podstawowe klarowały się między rokiem tysiąc osiemset dziewięćdziesiąt pięć, a tysiąc osiemset dziewięćdziesiąt siedem. Co więcej, te przepisy obowiązują do dziś. Jednakże z biegiem czasu zaobserwowano, że można uczynić koszykówkę bardziej efektownym sportem dla zwykłego widza. W związku z tym zdecydowano, że trzeba wprowadzić jeszcze więcej różnego rodzaju zasad. Co prawda spowodowało to, że przeciętny widz niejednokrotnie może nie wiedzieć, czemu gra została przerwana, jednakże przestrzeganie tych zasad przez zawodników gwarantuje nam większą dynamikę gry, a więc automatycznie koszykówka stała się bardziej widowiskową grą. Sprawiło to, że hale koszykarskie zaczęły się stopniowo coraz bardziej zapełniać fanami. I tak na przykład w koszykówce występuje błąd trzech sekund. Jest to błąd polegający na przebywaniu zawodnika o ponad trzy sekundy w tak zwanym polu trzech sekund (potocznie zwanym trumną) przeciwnika. Błąd ten następuje pod warunkiem, że piłka znajduje się w posiadaniu drużyny zawodnika. Karą za to koszykarskie wkroczenie jest utrata piłki oraz automatyczne przyznanie jej drużynie przeciwnej. W koszykówce występuje również błąd pięciu sekund. Polega to na tym, że już w ciągu pięciu sekund od gwizdka sędziego należy wprowadzić piłkę do gry. Najczęściej jest to wyrzut z autu. Natomiast jeżeli zawodnik trzymający piłkę przez pięć sekund nie podaje, nie rzuca, czy też chociażby nie kozłuje piłki, to automatycznie uważa się ją za przetrzymaną. Również w ciągu pięciu sekund należy wykonać rzut wolny podyktowany w danej chwili przez sędziego oraz dokładnie w ciągu pięciu sekund należy rozpocząć kozłowanie, gdy otrzyma się piłkę. Jeśli zawodnicy nie będą się do tego stosowali, to odgwizdywany jest błąd i automatycznie piłkę zdobywa przeciwnik. W koszykówce znany jest również błąd ośmiu sekund. Jest to wykroczenie polegające na nieprzeprowadzeniu piłki przez linię środkową boiska. Jednakże ważne jest to, że musi to nastąpić przez osiem kolejnych sekund czystej gry podczas przeprowadzania akcji ofensywnej przez daną drużynę. Jeśli drużyna się do tego nie zastosuje, to powoduje to automatyczną stratę piłki przez drużynę atakującą. Ostatnim bardzo istotnym błędem jest błąd dwudziestu czterech sekund. Jest to błąd polegający na nieoddaniu rzutu w kierunku kosza (czyli krótko mówiąc rzutu z dotknięciem obręczy przez piłkę) przez dwadzieścia cztery kolejne sekundy czystej gry podczas przeprowadzania akcji ofensywnej przez daną drużynę. Jeśli drużyna się nie zastosuje do tego przepisu, to powoduje to automatyczną stratę piłki przez drużynę atakującą. Jak więc widać, bycie sędzią w koszykówce, to nie jest wcale taka prosta rzecz. Oczywiście znajduje się tam wielu sędziów i każdy ma określone zadanie, przez co nie ma raczej mowy o pomyłce. Jeśli bowiem tylko jeden sędzia miałby się wszystkim zajmować, to z całą pewnością można powiedzieć, że nie zapanowałby on nad wszystkim. W każdym razie owe błędy sekundowe raczej rzadko są odgwizdywane. Zawodnicy się po prostu do nich stosują, bowiem inne rozwiązanie nie ma sensu ze względu na stratę piłki. Dzięki tym zasadom basket stał się zdecydowanie bardziej interesują i widowiskową dyscypliną sportową.

Tagi: błąd, gra, kosz, koszykówka, piłka, zasada

Kategoria: Zasady